Strony

niedziela, 26 lutego 2012

Pytasz czemu nie zaufam? Dobra, nie zaczynaj.

Siedzę tu tak długo, wpatruję się w białe tło edytora i nie wiem. Nie wiem kompletnie co napisać. A przecież mam tyle rzeczy do powiedzenia..
Jak bardzo mogą mylić pozory ? Jak bardzo możemy wprowadzić ludzi w błąd ? Nie zawsze musimy mieć w tym jakiś udział, często oni sami sobie stwarzają jakąś wizję nas i jej się trzymają.
Przykład? Koleguję się z 4 dziewczynami . Jedna z nich jest moją kuzynką, pozostałe trzy znam od przedszkola. Po prostu siedzimy razem na lekcjach, spędzamy razem przerwy a wszyscy uważają, że się przyjaźnimy. Nawet one tak uważają, haha, ktoś tu potrzebuje wyjaśnienia tego słowa.
Dla mnie najważniejszą cecha przyjaźni jest zaufanie. Zaufanie którego do nich w ogóle nie mam. Może gdyby były w stosunku do mnie mniej chamskie, zmieniłoby coś. Zauważyłam, że większość ludzi nie ma jakiejś 'granicy' która oddziela chamstwo od żartów.  Wcześniej wiele osób odnosiło się do mnie chamsko, a ja to ignorowałam i zachowywałam się jak by nigdy nic. Najwyższa pora to zmienić. Nie ma już dawnej mnie. Nie będę już tą milusią dziewczynką...

17 komentarzy:

  1. A u nas znaczna większość robi testy które są z internetu, a potem się dziwią, że każdy ma dobrą ocenę, nawet ci, którzy lecą na samych jedynkach :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Brak zaufania do najbliższych osób jest często spowodowany tym, że ktoś kiedyś tego zaufania nadużył, przynajmniej w moim przypadku ale może dobrze jest czasem komuś zaufać ? Jeśli nie mamy komu się wygadać, ale tak naprawdę wygadać, czujemy się samotni.

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas tak było kilka razy, a i tak nikt się nie skapnął, że dziewczyna miała odpowiedzi w piórniku :D

    OdpowiedzUsuń
  4. hahaha nie no śliczna to na pewno nie ale dziękuję. ;D
    Włosów nie kręcę bo takie mam :c raczej staram się je wyprostować hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  5. masz rację, niektórzy nie mają granic -.-

    OdpowiedzUsuń
  6. Też często tak mam, że nie wiem co mam napisać. W końcu rezygnuję, a blog zostawiam na długo bez nowych notek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę,że szykują się wiosenne porządki ... I dobrze,bo głupoty i chamstwa nie da się tolerowaać .życzę zatem owocnego zamiatania wszystkich zbędnych i do szczęścia niepotrzebnych pseudo-przyjaciółek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś miałam przyjaciółkę - niestety, nie do końca jej ufałam, żeby nie użyć słowa ' wstydziła '. Ależ już od paru lat przyjaźnie się z pewnym facetem, i wiemy o sobie wszystko - życzę Ci właśnie takiego przyjaciela, któremu wyjawisz wszystko bez zawstydzenia!

    OdpowiedzUsuń
  9. tytuł "definicja", tekst napisany przeze mnie :) obserwuję :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Raz mam proste, raz kręcone, to zależy jakie mam zachcianki, jeśli tak to można nazwać, a jeśli chcesz mieć kręcone to spróbuj na prostownicy ;D robię tam jak uznam że jednak lepsze to miałam jak się kręciły. :D :D
    A pani dyrektor zrobiła aferę po tym jak policja przyjechała pod szkołę i zgarnęła kilku palaczy ;o teraz wszystkie wyjścia ze szkoły są pozamykane nawet jeśli ma się lekcje w drugim budynku szkoły to trudno jest wyjść XD hahaha

    OdpowiedzUsuń
  11. haha, zdolna to ja nie jestem :D jak mam wenę to coś nabazgrzę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. dobry wybor :))
    tez canon jakos mi nie tego ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzeba umieć się postawić. Tak, pozory mylą i to niejednokrotnie sie otym przekonalam... Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. szczerze to kolorowe pękacze mi się nie podobają :D

    OdpowiedzUsuń