
Gdy tylko pomyślę o tym co przeczytałam wczoraj ręce zaczynają mi się telepać,czuję pustkę w głowie a w oczach pojawiają się łzy. Nie wiem czy mam wierzyć, co o tym myśleć. Widzę zmieszanie.. Uśmiech, który jak by chciał coś zasłonić. Nadal się przejmuję. Nadal to wszystko analizuję. Zwykła wiadomość która tak mną wstrząsnęła. Jestem rozkojarzona. Jestem zła, choć może bez powodu.
Na przed ostatniej lekcji matematyki jedynie siedziałam i patrzyłam przez okno. Nie interesowało mnie to co dzieje się w klasie, że już dostałam kartkę z pracą klasową. Patrzyłam na jakiś chłopców. Z moim słabym wzrokiem ciężko mi określić to,ile mieli lat. Grali w piłkę na boisku,na którym nie pozostało odrobiny śniegu. Wszystko było szare. Może to przez pogodę ? A może znowu zapomniałam przetrzeć szkieł ? Moja klasa siedziała skupiona nad rozwiązywaniem
zadań.Chciałam przeczytać pierwsze polecenie,
lecz na korytarzu rozległ się głośny dźwięk dzwonka.
Pani poprosiła o oddanie kartek. Cóż.. I tak bym nic nie napisała...
Nie wiem, o jaka wiadomosc chodzi- mam jednak nadzieje, ze wszystko sie ulozy :*
OdpowiedzUsuńO jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o faceta hyhy... nie przejmuj się, wierz bądź nie... też nie mam lekko, i w ogóle faceci to zawsze problemy. Nie doceniają, a potem wracają idioci z płaczem.
OdpowiedzUsuńjooooj co się stało ej ?
OdpowiedzUsuńa co to wiadomość , która tobą tak wstrząsnęła ?
OdpowiedzUsuńBędę tańczyć :D
dasz radę, musisz wierzyć :**
OdpowiedzUsuńja zrezygnowałam ze ściągania na niektórych lekcjach, bo mało ostatnio wytrzymałam jak nauczycielka kręciła się wkoło mnie i przyglądając się uważnie, a ściąga była prawie na wierzchu - na szczęście nie zobaczyła :D
OdpowiedzUsuńEj.. Co się stało?
aa no to dobrze, jak już jest dobrze ;)
OdpowiedzUsuńHey Kasia !Co sie stalo ? To prawda,ze chodzi o faceta ?
OdpowiedzUsuńSzkoda ,że nic nie napisałas,ale cóż..;D
OdpowiedzUsuńKażdy czasem miewa chwilę załamania. Prędzej czy później i tak sie układa.
OdpowiedzUsuń